Geoblog.pl    mamaMa    Podróże    Jestem w podróży...choćby tylko w głowie 2019    Inna twarz Rzymu
Zwiń mapę
2019
29
lis

Inna twarz Rzymu

 
Włochy
Włochy, Roma
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 31977 km
 
Inna twarz Rzymu.

Mieszanka starożytnej Grecji, średniowiecza, manieryzmu, gotyku. Trochę baroku, art déco i secesji, po włosku zwanej Liberty. Fasady baśniowe, mityczne, przyprawiające o dreszcz. Fontanna Żab, o której krąży niesłychana legenda związana z zespołem The Beatles. Muzycy mieli w 1965 roku, po koncercie zagranym w pobliskim klubie Piper, wskoczyć do niej w ubraniach. Grupa rzeczywiście zagrała w tym czasie w Rzymie, ale w Teatrze Adriano, czyli w zupełnie innej dzielnicy. Do nowo powstałego, a już kultowego klubu Piper miał ich zabrać dziennikarz Gianni Mina. Widząc jednak w gigantyczny tłum i kolejkę przed lokalem, mieli uciec i tego gorącego czerwcowego wieczora wskoczyć w ubraniach do żabiej fontanny.

Nie ma po tym wydarzeniu żadnego śladu. Ani zdjęcia, ani potwierdzenia samych muzyków. Zaprzeczenia jednak też nie;)

A swoją drogą historia samego klubu Piper jest fascynująca i warto o nim poczytać.

Do dzielnicy Coppedè najlepiej wejść oficjalnie od strony Via Tagliamento. Pod wielkim łukiem, gdzie między balkonami wisi duży żyrandol z kutego żelaza, wchodzimy prosto na główny plac Piazza Mincio. To na jego środku wznosi się Fontana delle Rane, czyli Fontanna Żab z 1924 roku.

„Inferno” i „Ptak o kryształowym upierzeniu” Dario Argento, „Omen” Richarda Donnera, „Zapach damy w czerni” Francesco Barilliego, „Il cielo in una stanza” Carlo Vanziny, „Dom Gucci” – jeżeli rozejrzymy się wokół, od razu zrozumiemy, dlaczego kręcono tu tak wiele filmów, szczególnie horrorów;)

Dwadzieścia sześć palazzine i siedemnaście villini zaprojektowanych przez Gino Coppedè, którego motto, notabene wyryte na murach Palazzo del Ragno, brzmiało:

„Przekazuję zasady sztuki współczesnej poprzez przykład dawnych mistrzów”.

Podnieś głowę i popatrz dookoła.

Mityczne zwierzęta, rzeźbione potwory, tajemnicze symbole, freski, wieżyczki. Jakby istniał tutaj zupełnie inny, zagadkowy i somnambuliczny świat. Jakby fasady tych domów oddzielały nas od jego wnętrza, od magii, a jednocześnie informowały o tej nieosiągalnej dla nas rzeczywistości. Jakbyśmy szli w skorupie ziemskiej cielesności i na krótką chwilę przeniknęli jednym nerwem, jednym błyskiem doskonałego zrozumienia w coś, w co nigdy nie uwierzymy. Co zracjonalizujemy w kolejnej chwili, gdy znów zanurzymy się w fizycznej powłoce.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (27)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
mamaMa
Anna M
zwiedziła 20% świata (40 państw)
Zasoby: 1579 wpisów1579 5806 komentarzy5806 25988 zdjęć25988 1 plik multimedialny1