Geoblog.pl    mamaMa    Podróże    Jestem w podróży...choćby tylko w głowie 2012    Wyroki przeznaczenia
Zwiń mapę
2012
17
mar

Wyroki przeznaczenia

 
Niemcy
Niemcy, Saßnitz
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 258 km
 
W Berlinie jest słonecznie i niebezpiecznie.
Gnieździ się zmora rozterki jak zadra.
Wydaje się, że wystarczy się oddalić, a minie, przeminie, zginie i przepadnie.
Spokojnie zobaczymy.
W blasku słońca przemieszczamy się do mgły wyspy Rugii. Przejeżdżamy most, który zabiera jej prawdziwą wyspiarskość, a który łączy dla dobra i jej i ją nawiedzających brzegi niezbyt od siebie oddalone.
Największa wyspa Niemiec.
Z południa na północ to 52 km, ze wschodu na zachód 41 km.
W lutym 2011 roku wpisano stary las bukowy, znajdujący się w Parku Narodowym Jasmund, na listę Światowego Dziedzictwa Przyrodniczego Ludzkości UNESCO.
Brzegi kredowe podziwiane, malowane, obfotografowywane od wielu, wielu lat. W grudniu zeszłego roku przygniotły i skazały na śmierć 10-letnią dziewczynkę, która wyszła tam ze swoją mamą i siostrą na bożonarodzeniowy spacer.
Za czasów Chrystusa mieszkało na wyspie wschodniogermańskie plemię Rugiów, od których pochodzi jej nazwa. Od VII wieku było tu królestwo zachodniosłowiańskich Ranów, a w 1130 roku Bolesław Krzywousty wyspę zdobył dla siebie, zresztą za pomocą wypożyczonej od Duńczyków floty. Po 38 latach przeszła w ręce Danii jako lenno, później w ręce książąt pomorskich, pod rządy cesarstwa niemieckiego, DDR, by w końcu zakotwiczyć się na stałe we wzorowej niemalże demokracji.
Ze swoim białym złotem, bo tak kredę tu nazywają, szczególnie w turystyce, gdzie 70% ofert kosmetycznych czy hotelowych na niej się opiera.
Z odcinkiem 2500 kilometrowego Niemieckiego Szlaku Alei, najdłuższego szlaku turystycznego Niemiec.

Zatrzymujemy się w Bergen auf Rügen w bardzo przyjemnym hotelu, w którym wieczorem wygrzewamy sobie kręgosłupy w specjalnie do tego celu skonstruowanej kabienie.
A nad brzegiem morza z owymi kredowymi cudami spacerujemy w Sassnitz, miasteczku wypoczynkowo-turystycznym, uznanym oficjalnie kurorcie. Spacerujemy ostrożnie i z rozwagą, bacznie obserwując nieruchome kredowe skały. Dziś nieruchome, ale może już jutro pogrzebią pod sobą jakąś niewinną istotę, ot tak, dla wykonania wyroków przeznaczenia...
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (7)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (7)
DODAJ KOMENTARZ
BPE
BPE - 2012-03-29 08:39
Opisałaś to miejsce jakby bylo z jakiegoś horroru..........zabrzmiało przerazająco.....
 
mamaMa
mamaMa - 2012-03-29 10:02
Ostatnio dużo horrorów oglądam...
 
danach
danach - 2012-03-29 12:42
ależ piękne i mroczne miejsce ...
 
elmo
elmo - 2012-03-30 11:36
hm....a ja znam to miejsce jedynie tranzytowo-promowo :( Muszę się poprawić koniecznie
 
mamaMa
mamaMa - 2012-03-30 13:55
Koniecznie...
Dzis ogladalam "The blair witch project"...szkoda, ze nie przed Rugia...
 
wyspany
wyspany - 2012-04-05 17:24
DO mamaMa trwez wiem dlaczego sie pani sama spac to od tych hororow oj niezdrowo niezdrowo i to jak
 
mamaMa
mamaMa - 2012-04-05 18:07
ale...ja oglądam tylko, jak nie sama...
 
 
mamaMa
Anna M
zwiedziła 12.5% świata (25 państw)
Zasoby: 877 wpisów877 3598 komentarzy3598 9996 zdjęć9996 1 plik multimedialny1