Geoblog.pl    mamaMa    Podróże    Jestem w podróży...choćby tylko w głowie 2015    Polsko-góralski ład
Zwiń mapę
2015
03
lut

Polsko-góralski ład

 
Polska
Polska, Chochołów
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 598 km
 
Domy ogromne, długie, masywne – takie zdawały się być w oczach dziecka, które na wczasach wagonowych w Zakopanem zawieziono do Chochołowa i opowiadano, że to drewno na zewnątrz szoruje się myjąc tuż przed Wielkanocą. Zupełnie nie mogłam sobie tej katorżniczej pracy wyobrazić i szczerze mówiąc tylko tyle z tamtej wycieczki pamiętam – wrażenie niemożliwości i wdzięczność, że mnie to nie przypadło w udziale. Dzisiaj Chochołów znacznie skórczony o moją dorosłość, przycupnięty przy wąskiej asfaltowej drodze, cichy, chłodny i niespodziewanie słoneczny. Domy ustawione w szeregu lśnią czystością, choć od ostatniego pucowania minęło już parę miesięcy. Chochołów zaistniał dzięki Zygmuntowi III i Bartłomiejowi Klusce, który w 1592 roku był pierwszym sołtysem wsi z nadania przywileju sołeckiego przez króla. Górale osadnicy dbali i walczyli o prawo nabytych dla siebie ziem, m.in. w słynnym Powstaniu Chochołowskim, które odbyło się tylko dlatego, że wiadomość o zaplanowanym w 1846 roku zrywie galicyjskim przeciwko władzom austriackim do nich nie dotarła. 500 chłopa prowadzonych przez organistę Jana Kantego Andrusikiewicza i wikarego Leopolda Kmietowicza 21 lutego rozbroiło jedynie graniczny posterunek i przewróciło parę słupów, by ulec przewadze wojska i … sąsiadów z Czarnego Dunajca i okolicy, sąsiadów, którzy władzy zwyczajnie dali się oszukać. Czy się później nienawidzili, mając pretensję o zdradę, nie wiem. Muzeum Powstania Chochołowskiego akurat zamknięte, a być może znajdzie się w nim takie informacje. Naprzeciwko muzeum kościół strzelisty p.w.św. Jacka z XIX wieku, przy budowie którego oddał swoje życie w wypadku jego fundator ks. Wojciech Blaszyński. Czy dalsza budowa świątyni po takim ostatecznym wydarzeniu nie napawała przerażeniem?
Lód okuwa rynny, a sople groźnie uformowane skrzą się w blasku słońca. Chochołowskie domy splecione czarnymi sznurkami elektryczności są urocze i tyle w nich cichości ukojenia. Nieoczekiwany ład i słynna schludność pieszczonych wiosną ryżowymi szczotkami domów. Zatarte wspomnienie odżywa nowym obrazem i nowym wrażeniem szczególnej, polsko-góralskiej, piękności.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (11)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (7)
DODAJ KOMENTARZ
BPE
BPE - 2015-02-27 21:00
Chochołów jest fantastyczny.......i pomyśleć, ze te chałupy mają tyle lat, a są z drewna, którego tak się wszyscy boją stawiając kolejne betonowe pustynie .......
 
vlak
vlak - 2015-02-28 08:43
Sople na czwartym zdjęciu, gdyby je oglądać z perspektywy dziecka, mogłyby zostać w głowie nie mniej niż w szorowanie domów.
 
Eugene
Eugene - 2015-02-28 10:01
Którejś wiosny widziałem osobiście szorowanie domu szczotką.
 
danach
danach - 2015-02-28 13:54
Ale pogodę trafiłaś , pięknie tam :)
 
pamar
pamar - 2015-03-01 20:46
Powrót po latach przynosi wiele niespodzianek. Pogoda wspaniale dopisała
 
zula
zula - 2015-03-02 07:53
...jakże pięknie przedstawiony Chochołów! :)
 
marianka
marianka - 2015-03-02 13:13
'Dzisiaj Chochołów znacznie skórczony o moją dorosłość' - mamaMA, jak Ty pięknie piszesz! Zachwycam się!
 
 
mamaMa
Anna M
zwiedziła 17% świata (34 państwa)
Zasoby: 1277 wpisów1277 5141 komentarzy5141 19179 zdjęć19179 1 plik multimedialny1