Geoblog.pl    mamaMa    Podróże    Jestem w podróży...choćby tylko w głowie 2015    Po amerykańsku
Zwiń mapę
2015
10
kwi

Po amerykańsku

 
Niemcy
Niemcy, Philadelphia
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 1684 km
 
Gdy niemieccy dniówkarze wybierali się do Ameryki (zapewne jak sójka za morze) i ruszali przed siebie, byle bliżej, nie pomyśleli zapewne o tym, że im ta Ameryka za miedzą wypadnie. Gdzie doszli, tam zostali, a żeby było honorowo, nazwali to swoje nowe miejsce szumnie Philadelphią. I tak dziś Brandenburgia może poszczycić się amerykanizmem, który do promocyjnych i żartobliwych celów jest wykorzystywany. Niedaleko stąd można znaleźć i Boston, Neu Boston wprawdzie, ale wrażenie robi. Zupełnie jak same miejscowości: Philadelphia jako wioska, która rozwiośniona wita przybyszów mieszanką jesienno-kwietniowej dekoracji, z małym jeziorkiem pośrodku i małym parkiem, Neu Boston jako siedlisko bardzo zwarte w sobie, przytulone niemalże, jakby się tego w swojej nazwie zawartego wielkiego świata obawiało.

Niedaleko stąd Storkow, które chlubi się herbem bocianim i z tymi właśnie ptakami swoje miasto asocjuje (bocian po niemiecku to Storch), tak naprawdę nazwa jest słowiańska od sturkuowe, co oznaczało drogę przez bagna. Storkow jest starsze od Berlina, szóste co do wieku w Brandenburgii, pierwsze wzmianki o nim pochodzą z roku 1209, potwierdzone w dwóch różnych prawomocnych dokumentach. Ważność i orginalność tego miejsca podkreśla do dziś w roku 1136 wybudowany zamek. W ciepłych promieniach popołudniowego słońca wygląda dostojnie i obronnie, taką rolę też pełnił przez stulecia. W XVI wieku otarł się o wiedzę tajemną i próby odkrycia panaceum, kamienia filozoficznego oraz eliksiru nieśmiertelności w postaci biskupa katolickiego Johannesa VIII von Horneburg, który jako ostatni właściciel ze strony bogatej diecezji lubuskiej zmarł na zamku w 1555 roku. Biskup wprawdzie okazał się być śmiertelnym i nawet wielbiona przez niego alchemia mu nie pomogła, zamkowi najwyraźniej jednak tak, gdyż pomimo wojen, pożarów i następujących za tym zniszczeń, trwa odnowiony przez obecne władze miasteczka do dziś. Służy mieszkańcom i turystom, jest gościnny i kulinarnie oraz kulturalnie dobrze wyposażony, a pod jego murami, na ławeczce w towarzystwie armatki można sobie w smudze słońca zbrązowić twarz i westchnąć za duszę niepokornego, trochę niedowierzającego w miernotę ludzkiej na ziemi obecności, biskupa.

W Storkow można jeszcze zatrzymać się na chwilę albo w Las Vegas, albo w Irrlandii. Las Vegas triumfuje największym trzykołowcem świata, jak również największym koniem na biegunach, podobno jeszcze więcej światowych rekordów kryje w sobie hala, która jednak otwiera swoje podwoje dopiero w maju i działa do października. Właściciel Didi jest ekscentrycznym pasjonatem rowerowym, przyznaje się do bycia sobą i szybko znika w czeluściach warsztatu. Podobno towarzyszy kolarzom w Tour de France jako diabeł, a nawet bierze w wyścigu udział na swoich dziwacznych, a jednak funkcjonujących pojazdach. Podobno, zawitamy tutaj w miesiącach otwarcia i dowiemy się o tym storkowskim ewenemencie czegoś więcej.

Irrlandia jest naprzeciwko, też zamknięta, ale wystające zza płotu budowle, bajeczne w kształtach domki, zachęcają do powrotu w te intrygujące strony. Podobno w Irrlandii można się dobrze bawić korzystając z tych pokracznych i sprawności fizycznej wymagających przyrządów.

Popołudnie w Storkow to jak wypad za morze – ekscytująco niedaleko, egzotycznie syci nieoczekiwanymi w takich wydawałoby się monotonią tchnących płaskich okolicach. Brandenburgia nie od parady nazywana jest jednym z najbardziej tajemniczych i nieodkrytych landów Niemiec.



Zamek w Storkow
Schlossstraße 6
15859 Storkow (Mark)

Didis Weltrekorde
Lebbiner Straße 2
15859 Storkow (Mark)
http://www.didisenft.de/

Irrlandia
Lebbiner Straße 1
15 859 Storkow (Mark)
http://www.irrlandia.de/
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (23)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (7)
DODAJ KOMENTARZ
zula
zula - 2015-04-12 07:03
Wiosna na zdjęciach imponująca.
Kawałek Ameryki w Niemczech ciekawy- proszę wracajcie tam latem!
 
Eugene
Eugene - 2015-04-12 11:52
Storkow - w herbie ma bociana, w naszym mieście jest ulica Bocianowo.
 
BPE
BPE - 2015-04-12 12:03
No proszę....nawet Niemcy mają jakieś kompleksy amerykańskie......
 
marianka
marianka - 2015-04-12 12:21
Może ten kamień filozoficzny zaczął ten cały american dream;)?
 
pamar
pamar - 2015-04-12 12:44
Może i największy ten koń, ale mi się nie podoba, jak na niego wsiąść? :)
 
danach
danach - 2015-04-15 20:47
ale ciekawostki znalazłaś a co jeszcze odkryjesz ?Czekam :)
 
mamaMa
mamaMa - 2015-04-18 19:29
Aluminiowe dziwa nie sa raczej ladne, nie wiem, kwestia gustu, ale najwieksze na swiecie;-)
danach - wokol nas same ciekawostki, tylko sie rozgladac;-)
 
 
mamaMa
Anna M
zwiedziła 17% świata (34 państwa)
Zasoby: 1277 wpisów1277 5141 komentarzy5141 19179 zdjęć19179 1 plik multimedialny1