Geoblog.pl    mamaMa    Podróże    Jestem w podróży...choćby tylko w głowie 2016    Berlin studyjno-naukowy
Zwiń mapę
2016
27
lis

Berlin studyjno-naukowy

 
Niemcy
Niemcy, Adlershof
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 10025 km
 
Niedaleko stacji kolejki miejskiej Adlershof plac budowy otoczony szczelnym metalowym płotem oblepionym plakatami z kulturalnymi informacjami. Wybrana dziś berlińska trasa zaskakuje nas na początku i zrobi to w całym ciągu jej przebiegu jeszcze niejeden raz.

Po ekspresyjnych plakatowych twarzach ukazują się dwie kule, futurystycznie wyprężone w listopadowym słońcu i połączone tajemniczym przejściem z okienkami, zwane przez Berlińczyków piersiami akademii. Jesteśmy w Adlershof, części Treptow-Köpenick, siedziby byłej Akademii Nauki DDR i tejże telewizji, przekształconej po upadku berlińskiego muru w centrum naukowo-studyjne, która ogłasza się najmądrzejszą dzielnicą stolicy. DDR-owską akademię przekształcono w WISTA czyli Stadt für Wissenschaft, Wirtschaft und Medien (miasto nauki, gospodarki i mediów), ale piersi wybudowane w latach 1959-61 pozostały jako symbol starego instytutu. Kule służyły do eksperymentów w dziedzinie metalurgii, wolne we wnętrzu od wahań temperatury, a ich wyniki przekazywano przede wszystkim lotnictwu naziemnemu, jak i kosmicznemu.

Idąc dalej ulica „Am Studio” wiadomo dokładnie do jakich budynków się dotrze – studia telewizyjne, w których nagrywane są słynne programy typu The Voice of Germany, jak i polityczne talk show-y znanych niemieckich dziennikarzy. Czy po prawej, czy po lewej stronie - nigdzie nie czuć tego tak dokładnie, jak tutaj, że media są wszędzie. Pod numerem 4 odkrywamy nagle zwykły dom, który w towarzystwie metalicznych, nowoczesnych i różnie uformowanych budynków wygląda … dziwacznie, a już na pewno w stylu retro. Ciekawe kto w nim mieszka i czy odczuwa w jakiś szczególny sposób to całe medialne towarzystwo.

Skręcając w prawo dochodzimy do ciekawego miejsca o wyglądzie łączki, do której droga wiedzie przez kolorową bramę, jak się przy bliższym kontakcie okazało wybudowaną z cegieł. Symboliczny pomnik Angeliki Baasner-Matussek na cześć nowej epoki rozpoczynającej się dla tego miejsca wraz ze zjednoczeniem Niemiec. Tutaj powstał pierwszy budynek nowych czasów, a wraz z nim właśnie tenże obiekt stworzony z cegieł wypalonych w różnych temperaturach i o różnych glazurach symbolizując w ten sposób nie tylko analityczną chemię, ale i różnorakie działy bezpieczeństwa w technice i chemii, którymi zajmuje się pobliski rządowy instytut BAM. To on właśnie decyduje o tym, że pewne petardy nie są dopuszczane na niemiecki rynek i formułuje takie pojęcia jak Polen-Böller, które sugerują obniżone standardy bezpieczeństwa dla obywateli, o których przede wszystkim BAM dba. Ku niepocieszeniu wielu młodych ludzi.

Zataczając koło docieramy do miasteczka Adlershof właściwego witani metalową płytą pełną zaszyfrowanych informacji możliwych do odczytania tylko z pewnej konkretnej perspektywy – kryptografia. Już za nią widoczny jest dziwnie, a nawet niebezpiecznie wyglądająca rura, okazująca się być kanałem wietrznym, któremu wszyscy, którzy latają samolotami powinni za jej istnienie być wdzięczni. Powstał w pierwszej połowie lat trzydziestych minionego wieku i badano w nim wpływ prądów powietrznych na różne części samolotów. Miłośnicy kina fantastycznonaukowego rozpoznają też ten obiekt jako scenerię, w którym kręcono sceny do filmu „Æon Flux”. Główna bohaterka ląduje 400 lat w przyszłości, co niezmiernie pasuje do tego obrazu, gdyż zaraz za rogiem spiętego kanałem budynku objawia się bunkier-rakieta, czyli innowacja technologiczna z lat 1934-36 w postaci wieży korkociągu. Symulowano w niej niebezpieczną dla samolotów formę spadania, by zrozumieć przyczyny jej powstania, jak i procesy przy tym zachodzące, co doprowadziło do odkrycia możliwości wyprowadzenia maszyny ze śmiertelnej spirali. Wychodząc zakręconymi schodami pod zamknięte drzwi wieży (po których notabene wbiegała Charlize Theron w filmie „Æon Flux”) rozpościera się doskonały widok na cały aerodynamiczny park z kolejnym ciekawie wyglądającym budynkiem otoczonym świetlną instalacją – hamownią. Używana do pomiarów wszelkiej maści silników lotniczych w doskonale stworzonych i różnych warunkach. Wybudowana w latach 1933-35 dziś służy jako kawiarnia i miejsce dla projektów socjalnych.

Historia Adlershof zaczęła się już w latach 1909-12, jako pierwszego lotniska dla samolotów mechanicznych Niemiec (lotnisko nosiło nazwę Johannisthal, Hans Grade wygrał pierwszym z sukcesem przeprowadzonym lotem nagrodę Lanza, a 13 września 1911 roku Amelie Hedwig Bautard-Beese otrzymała w dniu swoich 25 urodzin jako pierwsza kobieta Niemiec licencję pilota) i przebrnęła przez czasy nazistowskie z 1200 pracownikami i niezliczoną liczbą jeńców, których z pobliskiego obozu koncentracyjnego zapędzano tutaj w latach II wojny światowej do przymusowej pracy, jako centrum do badań lotniczych, które po dziś dzień nadało temu miejscu charakterystyczny, naukowy ton. Związek Radziecki odbierał swoje wojenne repatriacje wywożąc co się z technicznego wyposażenia dało, a ruch lotniczy zamarł już w roku 1954.

Dziś można tutaj nie tylko pracować, czy zakładać własne przedsiębiorstwa, ale przede wszystkim się uczyć. Parę kroków dalej znajduje się przyjemnie wyglądające, kolorowe studenckie miasteczko, z którego blisko do różnych instytutów berlińskiego uniwersytetu Humboldta. Na obszernym placu-formu znajdziemy dziś zamknięte, ale w tygodniu otwarte lokale gastronomiczne i dwie poruszające się białe głowy, które wolno zmieniają wyraz swoich twarzy, pozycje do siebie i obserwatorów, a nawet całkiem zmieniają formę na niekształtną, by zatrzymać na chwilę przebiegającego studenta i wywołać jego refleksję – nad czym i nad kim – niech to już pozostanie młodych ludzi tajemnicą.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (46)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (5)
DODAJ KOMENTARZ
BPE
BPE - 2017-02-05 13:22
ciekawe...takie troszkę futurystyczne miejsce......
 
danach
danach - 2017-02-05 15:14
mamaMa z takiej industrialnej przestrzeni wydobyłaś tyle urokliwych ujęć, super , dzięki
 
Pamar
Pamar - 2017-02-13 12:15
Rzeczywiście bardzo naukowy wpis. Pawłowi szczególnie by się spodobały te miejsca związane z lotnictwem
 
marianka
marianka - 2017-02-18 18:10
Niby nie takie nowe miejsce, niby sporo historii, a tak futurystycznie!
 
mirka66
mirka66 - 2017-10-18 22:20
Interesujące miejsce.
 
 
mamaMa
Anna M
zwiedziła 12.5% świata (25 państw)
Zasoby: 865 wpisów865 3525 komentarzy3525 9848 zdjęć9848 1 plik multimedialny1