Geoblog.pl    mamaMa    Podróże    Jestem w podróży...choćby tylko w głowie 2016    Pan Minister
Zwiń mapę
2016
05
cze

Pan Minister

 
Polska
Polska, Brody
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 3989 km
 
Och, Panie Brühl, gdyby Pan wiedział...ale przecież Pan wiedział.

Jako intrygant, łapówkarz, karierowicz, ale i wielki polityk obserwował Pan z Polski wraz ze swoim królem, którego Pan był faworytem, pożogę siedmioletniej wojny, do której się Pan tak łapczywie przyczynił i bezsilny tracił wszelkie dobra, a przede wszystkim to najważniejsze – Pförten (dziś Brody). Ukochane miejsce, zakupione przez Pana, szarą eminencję Saksonii, w 1740 roku. I utrzymywane z tych wszystkich nieuczciwie zdobywanych intrygami i łapówkami pieniędzy.

Pan żył jeszcze pięć lat po tym, gdy odwieczny wróg, król Fryderyk II wysłał hordy do wszystkich Pana posiadłości, a było ich sporo, by niszczyły to, co Pan przez lata politycznej kariery i bynajmniej nie w pocie czoła gromadził. Pękało pewnie Pana serce, ale czy Pan wtedy pomyślał, że winny jest sam sobie?

Wiele Pan widział i wiele mógł się nauczyć. Od ósmego roku życia na dworze, kształcony i dopuszczany do największych tajemnic, jako ulubieniec Augusta Mocnego był Pan tak lojalny, że nienawidzony przez wszystkich, którym dostępu Pan swoją osobą do najlepszych stanowisk torował. Jako minister finansów i spraw zagranicznych zagrabił Pan cały saksoński świat dla siebie – handlował stanowiskami i przyjmował łapówki inwestując w swoje kaprysy, rozrastający się apetyt na wszystko. Jak płótna to najlepsze i w zatrważających ilościach, wczesny przykład powstałej w Europie galerii to właśnie Pańska, jak nauka to zbiór matematycznych i fizykalnych urządzeń zajmujących całą drezdeńską bibliotekę, jak porcelana to najdelikatniejsza, miśnieńska, ponad 2200 sztuk, zwaną łabędzią. A tę posiadłość w Brodach rozbudował Pan do małego miasteczka, dla całego zgromadzonego tutaj dworu pracowali rzemieślnicy i tkacze, jedwab i meble powstawały w pracowniach, kucharze i sprzątaczki, stajenni i ogrodnicy kłaniali się w pas wszystkim przybywającym tu zamiast do Drezna gościom. Ech, Panie Brühl, Pan wiódł życie wystawne i nieprzyzwoite, Pan się nie przejmował losem państwa, które tak świetnie, elegancko i z rozmachem Pan reprezentował. Gdy się zaczęły finansowe problemy to je Pan ukrywał, wypłacał pensje z opóźnieniem i nieregularnie, zredukował armię, podwyższył podatki dla wszystkich właścicieli domów oprócz arystokracji, ale nie hamował strumienia pieniędzy dla dworu, na operę i na wszelkie reprezentacyjne budowy.

Panie Ministrze – Pan się zapędził w kozi róg, ale zanim się tak stało Pan poużywał życia w takim rozmiarze, że aż trudno sobie to wyobrazić. Chociaż stojąc dziś przed resztkami Pana posiadłości można poczuć ten rozmach, ten gest, tę hojność dla samego siebie. To rozpasanie, tę łapczywość, ten nieokiełznany pęd konsumpcji. Pan się bawił, Pan tak świetnie rozpoczął karierę i tak nędznie skończył. Od srebrnego pazia do upadłego i zubożałego 63-letniego nielubianego i obwinianego o wszelką katastrofę polityka. Pan przeszedł do historii niechlubnie, ale pozostawił taki majątek, że korzystamy z tego do dziś. W Ermitażu znajdziemy 600 obrazów z Pańskiej kolekcji, zakupionych przez carycę Katarzynę, w Dreźnie tarasy nazwane Pańskim imieniem, w Polsce Pana byłe pałace, tylko Pana nie ma i Saksonii jako państwa też już nie.

A w Brodach jest rozpacz zniszczenia i próba ratowania resztek spalonej świetności. I zieloność soczysta. I plusk strumyka. Namacalny znak przemijania.


 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (15)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (8)
DODAJ KOMENTARZ
BPE
BPE - 2017-03-14 09:59
do dzisiaj widać u niektórych dorobkiewiczów to rozpasanie ......... może już nie w takiej skali......ale - czy samotny gość potrzebuje 5000m2 powierzchni ?

ale może gdyby nie to rozpasanie niektórych - nie było by teraz tych wszystkich pięknych rezydencji, zamków, pałaców do oglądania ????
 
mamaMa
mamaMa - 2017-03-14 10:01
BPE - jesteśmy spadkobiercami dorobkiewiczów!

;-)
 
zula
zula - 2017-03-14 15:41
Bardzo mi się podoba Twoja ,,rozmowa,, z Panem Ministrem!
Wspaniały pomysł opisu posiadłości.
:-)
 
vlak
vlak - 2017-03-15 09:54
Z pałacu w Brodach i tak zostało więcej niż z pałacu Brühla w Warszawie. Przemawia też do wyobraźni fakt, że Brühl miał ponoć największy w Europie zbiór zegarków i kamizelek.
 
mamaMa
mamaMa - 2017-03-17 12:48
Brühl ... juz niedlugo bede w Dreznie i mam nadzieje, ze znow go spotkam;-)
 
marianka
marianka - 2017-03-17 20:09
Przejmujący list do polityka. I jakiś taki uniwersalny mimo wszystko :)
 
Pamar
Pamar - 2017-03-22 13:29
Idealny portret arystokraty tamtych czasów. Chciałabym, żeby Minister przeczytał Twój list. Fajnie napisany, świadczy o doskonałej znajomości historii
 
danach
danach - 2017-03-29 12:58
Ale świetnie napisany tekst a zdjęcia też super :)
 
 
mamaMa
Anna M
zwiedziła 12.5% świata (25 państw)
Zasoby: 860 wpisów860 3488 komentarzy3488 9775 zdjęć9775 1 plik multimedialny1