Geoblog.pl    mamaMa    Podróże    Jestem w podróży...choćby tylko w głowie 2018    Gród Galindów
Zwiń mapę
2018
11
lip

Gród Galindów

 
Polska
Polska, Ryn
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 8510 km
 
Podobno Krzyżakom Ryn z Renem się kojarzył. Osada wciśnięta pomiędzy dwa jeziora (Ryńskie i Ołów), do tego przez nich wybudowany zamek i skojarzenie z nadreńską krainą nadało Rynowi nazwę. Rhein za Krzyżaków, po spolszczeniu został Ryn.

Cicho i spokojnie pomimo pełni lata. Jest późne popołudnie, które przekłada się na beztroskę poobiedniej sjesty. Rytm dnia, który nakłada się na rytm historii. Zanim przybyli tutaj Krzyżacy tereny zamieszkiwali Galindowie od około I wieku n.e. Krzyżacy pojawili się na początku XIII wieku i przetrzebili słowiański ród, co przyczyniło się do wyludnienia. I chociaż już około 1283 roku powstała drewniana strażnica Rhein, to dopiero w XV i XVI wieku zdecydowano się na akcję kolonizacyjną czyli sprowadzenie polskich chłopów z Mazowsza. Krzyżaków w ramach odwetu topiono w okolicznych jeziorach i bagnach, a przybysze mogli wieść życie zgodnie z prawami natury, która dawała im żyzne gleby i dostatek wody. Jednak do jej kaprysów należą też pandemie i taka właśnie pod postacią dżumy około 1707 roku dokonała spustoszeń w całej okolicy. Król Pruski i elektor Brandenburgii Fryderyk Wilhelm I w ramach poprawienia koniunktury nadał osadzie 21 lipca 1723 roku prawa miejskie i germanizował społeczność, na co Mazurowie z polskimi korzeniami lojalnie się zgadzali. Podczas plebiscytu narodowościowego w 1920 roku za Polską nie padł nawet jeden głos.

Z zamierzchłych czasów pozostało stare zamczysko na wzgórzu. Budowane od 1377 roku na miejscu grodu Galindów jako siedziba prokuratora podległego komturstwu brandenburskiemu. I pierwszym komturem, który tutaj mieszkał od 1394 roku był Fryderyk von Wallenrode, brat Konrada von Wallenrode, wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego, którego postać skłoniła Adama Mickiewicza do napisania poematu „Konrad Wallenrode”. W 1657 roku Tatarzy najechali na Ryn i spalili zamek, który odbudowany od 1752 roku znajdował się w prywatnych rękach. W 1852 roku i w latach 1939-45 służył za więzienie, w czasach socjalistycznych był placówką publiczną w formie biblioteki i urzędu gminy, a od 2006 roku jest hotelem. Zaglądamy do środka przez nikogo nie niepokojeni podziwiając uratowany zabytek. Zawsze, jak widzę te pielęgnowane przez prywatną inicjatywę perełki to zastanawiam się jaki byłby ich los, gdyby socjalizm nie upadł.

Na zewnątrz napotykamy na ogromną głowę, po cichu żałując, że nie uda nam się ze względu na zbyt wczesną porę spotkać żony litewskiego księcia Witolda Anny. Biedna kobieta padła wraz z dziećmi ofiarą wielkiej polityki swojego męża. Witold chciał zdobyć koronę Litwy dzięki przymierzu z Krzyżakom, do których przyjeżdżał, by na tutejszym zamku ustalać zasady sojuszu. Przede wszystkim zobowiązał się przed bitwą pod Grunwaldem do przejścia na stronę Krzyżaków zostawiając na zamku w ramach gwarancji właśnie swoją żonę i dzieci. Jak musiało wyglądać takie pożegnanie? Czy w ogóle do niego doszło? Czy może kobieta wiedziała, że jej los w obliczu władzy nie ma żadnego znaczenia? Witold nie zdradził Jagiełły, za to jego bliskich podobno zamurowano w zamkowych piwnicach. I do dziś ludzie opowiadają o białej damie, która po zmroku ma przechadzać się po komnatach. I właśnie dzięki kapitalizmowi można się samemu przekonać, czy to prawda.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (5)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (3)
DODAJ KOMENTARZ
Danach
Danach - 2020-06-22 18:25
Piękna historia o której nie wiedziałam , chociaż w latach 70-tych odwiedziłam Ryn :)
 
sestian
sestian - 2020-06-23 08:22
Bardzo klimatyczna miejscówka, a i historia bardzo ciekawa. Dzięki :)
 
marianka
marianka - 2020-08-08 18:01
Historia żony mrożąca krew w żyłach. I to powracające: 'a co, gdyby...?'
 
 
mamaMa
Anna M
zwiedziła 17.5% świata (35 państw)
Zasoby: 1294 wpisy1294 5182 komentarze5182 19566 zdjęć19566 1 plik multimedialny1