Geoblog.pl    mamaMa    Podróże    Jestem w podróży...choćby tylko w głowie 2018    Klasztor i sutek Anny
Zwiń mapę
2018
14
lip

Klasztor i sutek Anny

 
Polska
Polska, Wojnowo
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 8610 km
 
W Wojnowie brakuje mnichów i mniszek. Ostatnia zmarł w 2006 roku i dzisiaj w molennie monasterskiej bywają turyści. Śladami ludzkich poszukiwań prawdy oglądają małą wystawę, a dziś dodatkowo wystawę fotografii w plenerze. Od XIX wieku, od chwili, gdy przybył tutaj w 1836 roku Ławrientij Rastropin, znany jako starzec Grigorjew, poszukiwano wiary pewnej i jedynej. Najpierw mężczyźni, staroobrzędowcy-fiedosiejewcy, którzy nad jeziorem Duś mieli znaleźć schronienie na wypadek prześladowań w Rosji, uzyskując w końcu zgodę na osiedlenie się w związku z utratą wzroku przez wspomnianego starca i faktem jego opieki nad nim. Później świecki wierny Piotr Ledniew po złożeniu ślubów mnisich został w 1852 roku przełożonym monasteru. Działał prężnie rozbudowując gospodarstwo, gromadząc biblioteczne zbiory i tworząc szkołę dla chłopców, do której zwożono kandydatów z Rosji. Oni, jego uczniowie, zostawali później przełożonymi wielu placówek rosyjskich, co przyczyniło się do rozrośnięcia wpływów wojnowskich staroobrzędowców.

W końcu przeminęła ta męskość. Rozpadła się, postarzała, zniedołężniała. Przed tym rozłamała, pokłóciła o dogmaty, o świętość małżeństwa zamiast doczesnego celibatu, którego i tak nie przestrzegano. Modlitwy o przywrócenie hierarchii duchownej przyniosły oficjalny rozłam, Pawła wypędzono z klasztoru, a że do niego należała ziemia, opuścili go i ci, którzy mu się przeciwstawili. Paweł w końcu przekazał prawo własności mnichom Szymonowi i Bartłomiejowi, ale na nic się to nie zdało. Ziarno niezgody zatruło ideę i ostatni mnich Makary ożenił się w 1884 roku.

Rok później pojawił się żeński pierwiastek w postaci mniszki Eupraksji. Wykupiła zabudowania i zwołała okoliczne mniszki, które przejęły opiekę nad majątkiem i wciąż w okolicy znajdującymi się starymi i chorymi staroobrzędowcami. Trwały one na modlitwie aż do 2006 roku, gdy ostatnia z nich zmarła.

Ładnie jest w Wojnowie. Świeżo po deszczu. Sutek Anny Dymnej i szczery śmiech Robina Williamsa rozweselają, a piękna cerkiew Zaśnięcia Matki Bożej zachwyca. Nasyciliśmy się spokojem i kulturą, historią i swojskością wsi, którą przepleciono ściśle z życiem. Nie spotkaliśmy nikogo (poza jednym panem w klasztorze), a mieliśmy wrażenie, że było nas wielu.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (22)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (4)
DODAJ KOMENTARZ
stock
stock - 2020-09-01 21:51
Bardzo klimatycznie! Mniszek nie ma, ale cerkiew, jak widzę, ciągle w użyciu.
 
zula
zula - 2020-09-02 09:08
Szkoda ,że żaden Mnich nie gości w tej pięknej świątyni!
Udało się Wam być w trakcie festiwalu filmowego a to dodatkowa atrakcja. Zdjęcia aktorów piękne...
 
Danach
Danach - 2020-09-02 11:08
Bardzo klimatycznie , szkoda ze tam nie trafiłam jak byłam w okolicy , dzieki
 
marianka
marianka - 2020-09-02 22:53
Pięknie!
 
 
mamaMa
Anna M
zwiedziła 17.5% świata (35 państw)
Zasoby: 1294 wpisy1294 5182 komentarze5182 19566 zdjęć19566 1 plik multimedialny1