Geoblog.pl    mamaMa    Podróże    Jestem w podróży...choćby tylko w głowie 2018    Zadziornie i dzielnie
Zwiń mapę
2018
01
sty

Zadziornie i dzielnie

 
Niemcy
Niemcy, Schorssow
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 0 km
 
Wyczyszczony fajerwerkami od wszelkich złych mar świat ukazuje się pierwszego stycznia w promieniach słońca niemalże krystaliczny jak łza. Cicho, kolorowo, ciepło, acz wietrznie. Krajobraz jest sensacyjny – zielona trawa, błękitne niebo ozdobione śnieżnymi cumulusami, po lewej klasycystyczny pałac tchnący dostojeństwem, po prawej ścieżynka prowadząca do ruin średniowiecznego kościółka. Trudno się oprzeć pomimo nocy i jej sylwestrowej wyjątkowości.

Zaczynamy od prawej kierując się na niewielkie wzgórze, które po dziś dzień świadczy o ludzkiej zagorzałości w zdobywaniu majątku. Wybudowany na nim w połowie XIV wieku kościół został zniszczony w 1520 roku na skutek sporu o prawo do jego posiadania pomiędzy szlacheckimi rodami Preen a von Moltzan. Ruiny trwają do dziś, pielęgnowane przez lokalnych patriotów, a obok zaskakuje mała drewniana dzwonnica. Podobno w zniszczonym kościele do wojny trzydziestoletniej przetrwały trzy dzwony, a w wieku XVII rodzina von Moltke ufundowała nowy, który wraz z dzwonnicą wstawiono do środka i dopiero w 1944 przetopiono na cele zbrojeniowe. Tradycję wznowiono w latach 2001/02, tym razem mała konstrukcja z dzwonem stoi obok ruin.

Dalej jest rześko i soczyście – trawa szalenie zielona, suche badyle na tle błękitu nieboskłonu zadziorne, pni kawałki dzielne, droga wokół jeziora Haussee tajemniczo-bagienna. Rusałki i topielce się w tych mrocznych i mętnych moczarach pochowały, głęboko zakopały, na szczęście dla nas, w lęku przed głośnymi wystrzałami. Możemy spokojną i suchą nogą przeskakiwać przez być może w innym przypadku niebezpiecznie wciągające trzęsawiska. Docieramy w końcu do pałacu, z którego sennie wyprowadzają się rozrywkowi goście. Któż inny jak nie sama dyrektorka wita nas uprzejmie i wylewnie. Być może wciąż bawi się przednio, jak na nocnym balu, sama się chwali, że była, a jakże, reprezentowała obiekt z przyjemnością. Trochę jej smutno, że nie może nas po pałacu oprowadzić, ale goście...wciąż trwa przedłużone wyjątkowo śniadanie...Pałac wybudowany w latach 1730-1740, klasycystycznie przebudowany pomiędzy 1808 i 1812 rokiem, należący do różnych szlacheckich rodzin, jak i onegdaj najbogatszego młynarza Niemiec Kurta Kampfmeyera (1829 rok), by w socjalizmie oddać się prozie szarego życia i wszystkim przybywającym otworzyć swoje wrota. Dawał się wykorzystywać za popadanie w ruinę, aż w końcu 15 marca 1997 roku po gruntownym remoncie otwarto w nim hotel.

A tak w ogóle land Meklemburgia-Pomorze Przednie to stare słowiańskie ziemie we wczesnym średniowieczu przez krucjaty włączone do Świętego Cesarstwa Rzymskiego, które posiadają ponad 2028 jezior, a do tego ponad 2000 pałaców i zamków. Co krok to jakiś niesamowity obiekt, rarytas arystokratyczny, tak skromnie w tej przestrzeni schowany. Jesteśmy zafascynowani i cieszymy się na te jeszcze licznie przed nami rzeczy do odkrycia. Groß Plasten, Göhren Lebbin, Varchentin już widzieliśmy, jak mało, jak znikomo, jak dobrze wciąż mieć tyle świata przed sobą:-)
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (21)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (6)
DODAJ KOMENTARZ
danach
danach - 2018-01-09 23:16
Pokazujesz magię północnych Niemiec, muszę tam zawitać , dzięki :)
 
BoRa
BoRa - 2018-01-09 23:37
Ciągle coś ładnego odkrywacie.
ciekawa jestem czy to efekt podróży w nieznane czy może z góry, wg jakiegoś przewodnika planowane?
 
zula
zula - 2018-01-10 07:16
Życzę Szczęśliwego 2018 Roku!
Przywitany pięknym dniem ...zdjęcia prześliczne!
:)
 
mamaMa
mamaMa - 2018-01-10 07:36
BoRa - różnie, najczęściej mieszanka tego, co wymieniłaś. Jednak najbardziej lubimy jechać i odkrywać, kierować się zobaczonym i pytać miejscowych:-)
danach - tę magię sama dopiero odkrywam:-)
Zulu, pięknego Nowego 2018 Roku!
 
BPE
BPE - 2018-01-10 07:54
krajobrazy i aura iście wiosenna ...... a to przecież początek zimy .....
 
zula
zula - 2018-01-10 08:02
@BPE to WIOSNA!!! Zimy już nie ma ...mam ogromną nadzieję!
Pozdrawiam wielbicieli wiosny!!!
 
 
mamaMa
Anna M
zwiedziła 13% świata (26 państw)
Zasoby: 949 wpisów949 3974 komentarze3974 11284 zdjęcia11284 1 plik multimedialny1